wtorek, 27 lipca 2010

Band Of Skulls i Booka Shade: zwycięskie klipy

Panowie z formacji Booka Shade postanowili wpłacić 3 tys, euro na konto niejakiego Matta Harris'a z Nowej Zelandii, doceniając zgłoszone przez niego (na konkurs organizowany we współpracy z Genero.tv) wideo i czyniąc je tym samym nowym, oficjalnym teledyskiem, promującym ich utwór Teenage Spaceman. Poziom zgłoszonych klipów był bardzo wyrównany, stąd ciężko było wytypować zwycięzcę rywalizacji. Zwycięski klip wyróżniał się od innych świetnie wykonanymi wizualizacjami. Blado wypada tylko (moim zdaniem) jego zakończenie.


Booka Shade - Teenage Spaceman album: "More"
Reżyseria: Matt Harris
Zdjęcia: Michael Sunderland

W kolejnym konkursie, mającym wyłonić nowe wideo dla Band Of Skulls, zwyciężył obraz nadesłany przez dwóch reżyserów z Wielkiej Brytanii, ukrywających się pod nazwą: l'oeuf sacré (święte jajko). Wideoklip ten wyraźnie różnił się od konkurencyjnych prac zarówno jakością wykonania, jak i niekonwencjonalnym podejściem do tematu. Jak czytamy w krótkim uzasadnieniu, zespołowi spodobał się ten klip, ponieważ nie nie dość, że jest on dowcipny, dobrze nakręcony i oparty na świetnym pomyśle, to może sprawić, że ludzie ruszą głowami i zaczną na jego temat dyskutować.
Przyznać muszę, że Brytyjczycy wykonali naprawdę ciekawy klip, który spokojnie może konkurować nawet z najlepszymi teledyskami tego roku. Widzimy w nim ludzi, którzy wyglądają tak, jakby dopiero co przyjechali latem na odpoczynek/urlop. Ubrani jedynie w monotonnie szarą bieliznę leżą, siedzą na składanych krzesłach, a na ich ciałach wyraźnie widać pierwsze ślady poparzenia słonecznego, charakterystycznie kontrastującego z jasnymi partiami skóry. Na pierwszy rzut oka wyglądają nieatrakcyjnie (odczucie to wzmacnia seria zbliżeń na początku klipu): bez makijażu, ustawieni w niekorzystnym oświetleniu wydobywającym dokładnie mankamenty sylwetki i ciała (zmarszczki, tuszę itp), na domiar tego, odizolowano ich od "naturalnego" otoczenia poprzez umieszczenie w neutralnym/sterylnym, jasnym pomieszczeniu. W ten sposób podkreślono tylko ich naturalność i normalność, uwydatniono prawdziwy obraz człowieka i jego wyglądu zewnętrznego, który często znacząco odbiega od kanonów lansowanych w reklamach i teledyskach.
Wideo wykonane bardzo profesjonalnie, z wyczuciem, bez złośliwej ironii. Świetny klimat, podniosłe zakończenie. Zbyt często w teledyskach do piosenek o miłości widzi się nastolatków, jakby to uczucie było zarezerwowane tylko dla ludzi młodych. Zaś w przypadku klipu wyreżyserowanego przez l'oeuf sacré utwór Fires nabiera głębi oraz większego znaczenia, gdyż została podkreślona jego uniwersalność.


Zobacz wideo na Genero.Tv
Band Of Skulls - Fires z albumu: "Baby Darling Doll Face Honey"
Reżyseria: l'oeuf sacré (Alex Mavor i Ed Kaye)
DoP: Darran Bragg
Producent: Elliott Tagg
Edycja: Sam at Big Buoy

2 komentarze:

  1. ...po prostu pojawił się w końcu na vimeo, to cała moja nadprzyrodzona moc :)

    ps. dzięki za Keith

    OdpowiedzUsuń