
Ciekawie poskładany utwór. Już na samym początku "wchodzi" wokal o interesującej i oryginalnej barwie a później to szybkie, chóralne "la, la, la" skutecznie łamiące wkradający się liryzm. Krótko mówiąc: 28 ścieżek Breezebloks narobiło mi apetytu na więcej ...i sprawiło, że za pierwszym razem w ogóle nie mogłem skupić się na ukazanej w klipie historii (zwykle jest na odwrót). Ellis Bahl wyreżyserował teledysk, w którym wydarzenia ukazane są "od tyłu". Zatem najpierw poznajemy rozwiązanie akcji (morderstwo), a potem w zwolnionych ujęciach, wypadki które doprowadziły do tragedii (choć nie wyjaśniają one dokładnie wszystkich jej aspektów). Jak to ktoś podsumował: brutalna i piękna choreografia.