Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pusha T. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pusha T. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 października 2010

Kanye West "Runaway"


O tym, że Kanye West pracuje nad tajemniczym filmem w Pradze wiadomo było od pewnego czasu. Jak sam wspominał w wywiadach głównym motywem, na którym oparto jego fabułę jest Feniks (jak uważa raper jest on symbolem jego własnej kariery?). Krótki opis wygląda mniej więcej tak: pewnego dnia na ziemię przybywa kobieta-feniks, którą opiekuje się postać grana przez Kanye. Staje się ona czymś w rodzaju jego muzy, jednak "samo nakręcająca się spirala agresji i nienawiści" sprawia, że inni ludzie nie chcą jej zaakceptować, co prowadzi do smutnego finału. Tak na marginesie to trochę przypomina mi to "Trędowatą" Heleny Mniszkówny skrzyżowaną z filmem o facecie, który zakochał się w morskiej syrenie (Splash, 1984). Oczywiście tak rozbudowana forma robi wrażenie, lecz pomimo kilku naprawdę dobrych momentów, cały artystyczny potencjał opowieści się rozmywa (w dużym stopniu to zasługa "aktorskiej gry" samego Westa). Wideo oparte jest na wytartych schematach a momentami do bólu kiczowate. Może jest to efekt ponoć wcale nie usłanej różami współpracy między wykonawcą a artystką Vanessą Beercroft.



Można powiedzieć, że "Runaway" jest na tym samym artystycznym poziomie, co inne filmy zbudowane na zasadzie połączonych w jedną całość "teledysków" do piosenek, jak np w przypadku pierwszej takiej realizacji z piosenkami Nancy Sinatry (Movin' With Nancy 1967) czy filmu The Wall (1985).
W każdym razie jak ktoś chce zapoznać się z pełną, prawie 35 minutową wersją tego muzycznego filmu to niech klika ---> Kanye West "Runaway" (lub na vimeo)